Branża związana z maszynami budowlanymi przeżywa rozkwit. Ich sprzedaż rośnie, powodowana coraz większą ilością inwestycji, która ich wymaga. Potrzebne stają się wyspecjalizowane serwisy oraz dostawcy części zamiennych. Na co zwrócić uwagę podczas wyboru maszyny?

Zakup pojedynczej maszyny budowlanej to ogromna inwestycja, wymagająca dużych nakładów finansowych – liczonych w setkach tysięcy złotych. Dlatego nawet profesjonalne firmy dobrze rozplanowują poszerzanie swojej floty. Przed sfinalizowaniem transakcji warto dowiedzieć się o danej maszynie jak najwięcej. Konieczne jest sprawdzenie jej specyfikacji i dostosowanie jej do zadań, które chcemy jej przydzielić. W przypadku maszyny z rynku wtórnego sprawa dodatkowo się komplikuje. I nie chodzi tylko o samą sprawność maszyny i jej komponentów, ale także o jej… legalność.

 

Dostosuj maszynę do zadań

Dzisiaj już żadna budowa ani roboty drogowe nie potrafią się obyć bez ciężkiego sprzętu. Coś, co teoretycznie moglibyśmy robić sami i zajęłoby kilka dni lub tygodni, maszynom zajmie raptem parę godzin.

Przede wszystkim należy rzetelnie określić swoje wymagania. Jeśli planujemy wykonywać kilka różnych zadań, a nasz budżet jest ograniczony, możemy zdecydować się na maszynę wielozadaniową. Takimi są na przykład koparko-ładowarki. Z jednej strony znajdziemy wysięgnik z łyżką, a z drugiej dodatkowy układ roboczy, który ułatwi nam pracę dodatkowo mogą służyć jako spycharka choćby do odśnieżania, często są również wykorzystywane jako wózek widłowy ze względu na wyposażenie w widły na przedniej łyżce.

Jeśli chcemy uniknąć częstego serwisowania, najlepiej kupmy maszynę z nieco lepszą specyfikacją niż potrzebujemy. To dotyczy na przykład udźwigu – kupmy taką maszynę, która ma udźwig nieco większy niż ten, którego się spodziewamy. Zapobiegnie to szybszemu psuciu się maszyny.

 

Stan jakości maszyny i trudność jej obsługi

Rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę jest stopnień skomplikowania panelu sterowania. Kłopotliwy pod tym względem może być starszy sprzęt. Ten współczesny jest bardziej skomputeryzowany i jego obsługa jest łatwiejsza. Oczywiście, starsze maszyny mają swoje zalety. Nie tylko są tańsze, ale o wiele mniej kosztuje także ich serwisowanie – na rynku jest do nich wiele taniejących części, a fachowcy są z nimi obeznani. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że do jej obsługi będziemy musieli zatrudnić specjalistę. Miejmy to na względzie już na początku.

Problemem przy używanych maszynach jest też konieczność sprawdzenia stanu licznika. Nieuczciwi sprzedawcy cofają go, inkasując za maszynę o wiele więcej niż była tego warta. Jeśli sami nie jesteśmy specjalistami w tej dziedzinie, na oględziny danej maszyny zabierzmy mechanika. Wprawnym okiem wyśledzi on wszystkie ewentualne triki, które zostały użyte do zamaskowania usterek.

A skoro już o nieuczciwych sprzedawcach mowa… Musimy być niestety czujni i pilnować, by w nasze ręce nie trafiła kradziona maszyna. Chociaż są tak duże, to niezwykle łatwo je ukraść. Dość powiedzieć, że zwykle nie posiadają one zabezpieczeń antykradzieżowych. Niektóre z nich można nawet uruchomić tym samym kluczem. Nie pomaga też brak krajowego rejestru maszyn skradzionych. Najłatwiejszym sposobem jest odszukanie tabliczki z numerem fabrycznym i porównanie go na stronie internetowej producenta. Sprzedawcę natomiast poprośmy o pokazanie jego dowodu zakupu maszyny, by mieć pewność, że nie wziął jej „znikąd”.

 

Znajdź dobry serwis i dostawcę części zamiennych

Aby w pełni móc określić koszty eksploatacji maszyny, warto poszukać od razu odpowiedniego serwisu. Dowiemy się w ten sposób ile kosztować nas będą obowiązkowe przeglądy i naprawy. Istotną kwestią jest dostępność do części zamiennych do danego modelu. Nie ma sensu porywać się na egzotyczną koparkę tylko dlatego, że była tania, skoro w naszym kraju może nie być do niej części zamiennych. Ich sprowadzanie stanie się drogie lub wręcz niemożliwe. Zamiast oszczędności pojawiają się dodatkowe koszta spędzające nam spokojny sen z powiek – a w tej branży niestety każdy dzień niesprawności maszyny to dodatkowe straty pieniężne. Dobrze, jeśli części mogą trafić w ręce naszego mechanika jak najszybciej – jak w przypadku firmy Cogito, która gwarantuje dostawę w ciągu 24 godzin i działa w kilku miastach.

Po pewnych elementach trzeba niestety spodziewać się stopniowego zużycia, niezależnie od naszej dbałości o maszynę. Wyszczerbiają się lub ścierają przez kontakt z urobkiem. Używając maszyny z rozwagą możemy oczywiście spowolnić ten proces, ale nie da się uniknąć go całkowicie. Dlatego fachowiec, który jest w stanie szybko przywrócić naszą maszynę do pracy to prawdziwy skarb w biznesie budowlanym.